- Halo? Zaczynamy?
-Tak, em... To ile masz lat?
-Piętnaście ;) Hmm... A ty?
-Piętnaście ,również...
-Ale fajnie-zaśmiała się lekko
-Okey, Co robią twoi rodzice?
-Tata jest urzędnikiem państwowym ,a... mama... nie żyję.-odpowiedziała
-Oh! Przepraszam ,przykro mi...- uśmiechnęłam się smutno
-Nie ... nic się nie stało, już dawno ...
-Rozumiem...
-Dobra , to teraz ja ,tak? Skąd przyjechałaś?
-A! Z New Jersey ...
-O! Śliczne miasto...
-Dziękuję ...chyba. Gdzie się uczysz?
-W ...szkole prywatnej.
-O! Ale tutaj w Salem?
-Ta...
Nagle...
EDIT: Oczywiście
w podstronie "ROZDZIAŁY"
znajdziecie dalszą cześć
***********
Piszę to o 21, a mój tata marudzi że muszę kończyć więc jutro na 100% dokończę .. Ah! A z kończyło się na takim słabym momencie ;/ xD

